środa, 4 lipca 2012

Zmiany.

Uff. Po wielu próbach ustawiłam nowe tło dla mojego bloga. Wydaje mi się, że teraz wygląda lepiej niż poprzednio :)


Zaczęłam czytać nową książkę, którą wygrałam w jakimś konkursie rok temu:



12 komentarzy:

  1. Ja to preferuję jasne tło, jednolite, bez żadnych maziajów i ciemne litery, ale Twoje też daje sięczytać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie lubię za jasnych, ponieważ szybko bolą mnie od nich oczy :)

      Usuń
  2. Ja też tak mam, że zanim trafię na wygląd bloga, który mi spasuje, kilkakrotnie zmieniam, dopasowuje itd. Zielone tło jest dobre, ale Twój blog powinien mieć inne barwy, pastelowe, biel, krem, kawa. Ale to tylko moje zdanie.
    A co do poprzedniego tytułu, mam wrażenie, że wątek małżeństwa, któremu grozi rozstanie jest zbyt naciągany i tak jak twierdzisz, o wiele ciekawsze są zapiski opisujące życie dziewczyny. Jak tylko będę miała możliwość, z chęcią skuszę się na te tytuł ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że książka opisująca wyłącznie historię Gray byłaby o wiele lepsza niż w tym wydaniu.

      Pewnie też za jakiś czas zmienię wszystko, bo mi się znudzi :)

      Usuń
  3. Ja ostatnio też eksperymentowałam z wyglądem bloga ;) Miłego czytania!

    OdpowiedzUsuń
  4. Tło jest świetne. :) Pozostało czekać na kolejną recenzję. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się podoba. To mój kolor na to lato :)

      Usuń
  5. Fajny kolorek. O dziwo, dobrze się czyta jasne literki na takim tle.
    Ja też muszę się w końcu zabrać za przemalowanie mojego bloga, bo od założenia właściwie nic się na nim nie zmieniło.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciesze się, że się podoba :) Lekki lifting bloga na wakacje na pewno nie jest złym pomysłem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Witaj, fajna recenzja, chętnie zaglądnę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie! :)

      Usuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
- See more at: http://pomocnicy.blogspot.com/2013/04/jak-dodac-informacje-o-ciasteczkach-do.html#sthash.Bq8S7pdE.dpuf