sobota, 25 maja 2013

Pamiętnik Kociłapki. Nobara Nonaka

Dziś dość nietypowy post - chciałabym zasygnalizować wszystkim miłośnikom kotów, że jakiś czas temu wydany został Pamiętnik Kociłapki. Jest to komiks w formie krótkich streapów. Ukazuje życie Pańci z kotką, znajdziemy w nim historie z dnia codziennego, pełne humoru i trafnych spostrzeżeń na temat relacji ludzko-kocich. Jak dotąd w Polsce zostały wydane 4 tomy. Ja posiadam tylko drugi, jednak na pewno dokupię sobie resztę :)

Przykład historyjek: 
                
http://www.komiks.gildia.pl/komiksy/pamietnik-kocilapki/1,skan5

http://www.komiks.gildia.pl/komiksy/pamietnik-kocilapki/1,skan5

wtorek, 21 maja 2013

Dominik W. Rettinger. Brainman



Autor: Dominik W. Rettinger

Tytuł: Brainman

Wydawnictwo: Jaguar

Miejsce i data wydania: Warszawa 2013

Strony: 420

Ocena: 4.5/6



Nie przepadam za science-fiction. Być może jest to spowodowane tym, że natrafiałam na kiepskie książki, które skutecznie obrzydziły mi ten gatunek. W bibliotekach omijam regały, poświęcone tej tematyce. Jednak ku mojemu wielkiemu zdziwieniu, powieść sf trafiła prosto do mojej skrzynki na listy. Pomyślałam wtedy - może to dobra okazja do tego, by po raz ostatni zmierzyć się z tym gatunkiem i z czystym sumieniem omijać go potem przez kolejne lata? Jak pomyślałam, tak też zrobiłam, i z wielkim pesymizmem zaczęłam zagłębiać się w lekturę.

środa, 15 maja 2013

Urodziny

Witam!

Wczoraj mój blog obchodził swoje pierwsze urodziny! Pamiętam jak dziś, emocje jakie towarzyszyły mi przy pisaniu pierwszego, powitalnego postu :) Przez ten czas w moim życiu zmieniło się bardzo wiele, kilka razy miałam większe przestoje w dodawaniu postów i myślałam, że chyba moja przygoda z blogosferą dobiegła końca. Na szczęście chwile zwątpienia mijały prędzej czy później. Przez ten rok poznałam naprawdę fajne dziewczyny, które swoimi recenzjami zachęcały mnie do poszukiwań i pokazywały całkiem inny książkowy świat. Chcę podziękować wszystkim, którzy komentowali moje recenzje. To dla mnie naprawdę bardzo ważne. Zdaję sobie sprawę, że moje opinie nie są piękne stylistycznie, popełniam dużo błędów, jednak prowadzę tego bloga przede wszystkim dla siebie, żeby udowodnić sobie, że umiem zająć się czymś dłużej :) Dzięki blogu miałam możliwość nawiązania kontaktu z jedną z polskich autorek. To dla mnie bardzo duże przeżycie. Portal Na kanapie co jakiś czas obdarza mnie zaufaniem i przesyła książki do recenzji.


Jeszcze raz dziękuję Wam drodzy czytelnicy.
A sobie życzę, abym za rok była ciągle w blogosferze, bogatsza o kolejne doświadczenia.

molarnia



sobota, 11 maja 2013

Nowości wydawnicze #1

Witam,

Chciałabym przedstawić Wam 3 nowości wydawnicze, które moi zdaniem zasługują na uwagę :)



Źródło: W.A.B

Przedwojenne Wilno. On jest młodym zdolnym poetą, ona piękną, zakochaną w nim studentką prawa. Kiedy on zostawia ją w krytycznym momencie, z czasem pojawia się ten trzeci - wrażliwy bandyta, który zaopiekuje się porzuconą kobietą. W tle: wojenna zawierucha i lata emigracyjnej tułaczki. Historia ta dotyczy dwóch wyjątkowych postaci z artystycznego parnasu: przyszłego noblisty, wówczas początkującego poety, oraz byłego przestępcy, szpiega i więźnia, a zarazem literackiego odkrycia lat trzydziestych.
Czesław Miłosz, po latach spędzonych na emigracji, doczeka się największych literackich splendorów i międzynarodowego uznania, pod koniec życia wróci do Polski. Sergiusz Piasecki, również emigrant, już nigdy nie zobaczy kraju i do śmierci będzie żył w zapomnieniu i biedzie. Łącząca ich, choć nie bezpośrednio, znajomość z tajemniczą Jadwigą i tragiczne losy kobiety znajdują odzwierciedlenie w licznych utworach obydwu artystów. Po latach na ślad tych dramatycznych wydarzeń wpada przez przypadek młoda studentka polonistyki, a później badaczka literatury, dla której z czasem wyjaśnienie nieznanej historii przeradza się w coraz głębszą fascynację, wykraczającą daleko poza życie zawodowe...



Źródło: Czarne

Pitcairn to skrawek lądu na Oceanie Spokojnym leżący piętnaście tysięcy kilometrów na południowy wschód od Londynu. W 1790 roku do brzegów wyspy przybił brytyjski okręt Bounty. Buntownicy zeszli na ląd.
Obecnie żyje tam kilkadziesiąt osób. Sześć razy do roku w pobliże wyspy podpływa statek, czasem zawija jacht, a mieszkańcy z tajemniczych powodów niechętnie patrzą na obcych.
Angielski dziennikarz został deportowany, zanim zdążył zejść z pokładu. To samo spotkało francuskiego autora książek podróżniczych. Pewna reporterka usłyszała: „Powiesimy cię, jeśli o nas źle napiszesz”. Korespondentka australijskiego „The Independent” była zastraszana. Na forum internetowym zamieszczono post: „Kathy Marks powinna być zastrzelona”.
Maciej Wasielewski dostał się na wyspę, podając się za antropologa badającego żeglarskie sagi. To, co odkrył, okazało się jeszcze bardziej skomplikowane, niż przeczuwał…





Źródło: Znak


Upalne hiszpańskie lato daje się we znaki mieszkańcom Barcelony niemal tak mocno jak wszechobecny kryzys finansowy. Damski fryzjer najchętniej spędziłby ten czas na słodkim nic nierobieniu w swoim bankrutującym salonie, ale kiedy jego bliski przyjaciel niespodziewanie znika, musi działać. Staje przed nim kolejne kryminalne wyzwanie.
Okazuje się, że zaginięcie wiąże się z grubą, międzynarodową aferą, w której stawką jest życie samej Angeli Merkel. Kanclerz Niemiec odkryje przed bohaterem swoje nieznane, romantyczne oblicze…












Wybrałam takie nowości, których nie widziałam na innych blogach, mam nadzieję, że może wpadnie Wam coś w oko :)


Wszystkie zdjęcia i opisy pochodzą ze stron Wydawnictw.

poniedziałek, 6 maja 2013

Dzień Bibliotekarza i Bibliotek

Witam,

Nie wiem czy wiecie, ale 8 maja obchodzimy Dzień Bibliotekarza i Bibliotek. W niektórych miastach z tej okazji zorganizowano Tydzień Bibliotek. W placówkach odbywają się różne konkursy, zabawy, spotkania autorskie, czytanie książek. Hasło Tygodnia Bibliotek 2013 to Biblioteka, jako przestrzeń dla kreatywnych. Myślę, że hasło jest bardzo trafnie wymyślone. 

Każdy z nas ma kontakt z bibliotekarzami, jednych lubimy mniej lub bardziej. Nikt chyba jednak nie ma wątpliwości, że jest to bardzo ważny zawód, zwłaszcza w dzisiejszych czasach, kiedy to bibliotekarz jest często jedyną osobą, która zachęca dzieci i młodzież do sięgania po lekturę. 

Mam przyjemność korzystać z bibliotek w dwóch dużych miastach. Moja macierzysta biblioteka jest bardzo malutka, ale ma świetny klimat. To tam pokochałam naprawdę książki i poczułam, że to z nimi chcę wiązać swoją przyszłość. Pani bibliotekarka pracuje w trudnych warunkach- nie ma komputera, nadal ma papierowe karty czytelników, w których podbija pieczątki z datami. Nic się tam nie zmieniło od lat, ale pani zawsze jest uśmiechnięta, znają ją wszyscy. Niektórzy przychodzą do niej pożalić się, spytać o radę - stała się wsparciem. Dla mnie jest wzorem pracownika takiej placówki i zawsze myślę o niej bardzo ciepło :)

Druga biblioteka jest całkiem inna - świetnie wyposażona, nowoczesna, można wypożyczać w niej filmy, gry oraz muzykę. Ma wiele nowości, stanowiska komputerowe. Czasami odbywają się nawet wystawy. Dość długo nie umiałam się w niej odnaleźć, wydawała mi się bezosobowa. Bibliotekarki były pochłonięte swoimi zajęciami, poza wymienieniem uśmiechu nie nawiązywała się żadna więź. Na szczęście ostatnio zauważyłam, że coś się zaczęło we mnie zmieniać, poczułam nić sympatii do tej filii, kojarzę pracowników i oni chyba mnie już też. 

Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie fakt, że dla bibliotekarza nie jestem anonimowa, że mnie kojarzy, zna choćby z imienia jest bardzo ważne :)

A Wy? Lubicie swoje biblioteki i ich pracowników? :)





piątek, 3 maja 2013

Karolina Święcicka. Lalki


Autor: Karolina Święcicka

Tytuł: Lalki

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia

Miejsce i rok wydania: Warszawa 2011

Strony: 361

Ocena: 3/6



Kojarzycie Super dollfie?  Kiedyś oglądałam program o tych porcelanowych lalkach. Kobiety dobierały w nim idealne oczy, kupowały prawdziwe rzęsy i włosy dla swoich towarzyszek. W żadnym wypadku nie można powiedzieć, żeby traktowały je jak zwykłe lalki. One je uwielbiały, poświęcały im nie rzadko wiele godzin strojąc je w nowe kreacje, robiąc zdjęcia do opasłych albumów. Szczerze mówiąc, przeraził mnie ten dokument, zastanawiałam się, jak dorosła kobieta może poświęcać tyle czasu i pieniędzy na te porcelanowe potworki. Wydały mi się czymś okropnym, nie mogłam zrozumieć, jak można zachwycać się składaniem lalek w dodatku stylizowanych na prawdziwe dzieci co w ogóle jest dla mnie groteskowe. Pamiętam, że dość długo potem miałam przed oczami buzię jednej z nich bez oczu. Coś okropnego. Dlatego też z ogromną rezerwą podeszłam do lektury książki pani Święcickiej.

środa, 1 maja 2013

Krótkie podsumowanie kwietnia

Witam!

Wzorując się na innych blogerach, postanowiłam przedstawić Wam, krótkie podsumowanie kwietnia. 
W tym miesiącu udało mi się przeczytać 5 książek (1 recenzja pochodzi jeszcze z mojego starego bloga).

Tak więc:

Najlepsza książka: Widnokrąg

Najgorsza książka: Chciwość jest dobra

Największe rozczarowanie: Po zmierzchu

Otrzymana książka do recenzji: Republika

                      Blogowe odkrycia: Poza sezonem oraz Książka pod ręką (chłopacy mają bardzo podobny tytuł bloga do mojego :)

Strony: 1732, na dzień 58 - nie jest tragicznie :)

Odwiedziło mnie 956 gości! 
Dziękuję!




Już niedługo będę obchodzić pierwsze urodziny mojego bloga, bardzo się cieszę z tego powodu! :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
- See more at: http://pomocnicy.blogspot.com/2013/04/jak-dodac-informacje-o-ciasteczkach-do.html#sthash.Bq8S7pdE.dpuf