Nie ma chyba osoby, która
nie słyszała by o sprawie Iwony Wieczorek. Od lat wszyscy zastanawiają się co
stało się z tą młodą kobietą. Została zamordowana z zimną krwią? Porwana?
Uciekła dobrowolnie z domu a może zdarzył się nieszczęśliwy wypadek z jej udziałem?
Co jakiś czas pojawiają się w prasie nowe sensacyjne doniesienia, które mają
być przełomowe w sprawie. Niestety od 9 lat wiemy niewiele więcej niż na
początku śledztwa. Myślę, że ta sprawa jest tak elektryzująca ponieważ Iwona
zaginęła w wielkim mięście mimo, że kilkukrotnie została „wychwycona” przez miejski
monitoring a wokół kręciło się dużo mieszkańców i turystów. A mimo to jakimś
cudem ślad po niej zaginał. Ogrom informacji jaki pojawił się w prasie, Internecie spowodował, ze dziś
ciężko ze stu procentową pewnością stwierdzić, że coś jest faktem a nie
wymysłem dziennikarza czy internauty.
