piątek, 9 listopada 2018

Kawaii Box - najsłodszy box. Czy warto zamówić?

Dziś nietypowy post bo o paczce jaką dostałam kilka dni temu z Singapuru :) Nie wiem czy bawicie się w kupowanie boxów? Ja dotąd wyłącznie o nich słyszałam, ale jakoś nigdy nie zdecydowałam się na ich zakup. Choć bardzo lubię dostawać listy/paczki to wizja zapłacenia w ciemno za coś, co niekoniecznie musi mi się potem spodobać, albo przydać skutecznie hamowały moje chęci kliknięcia w opcję "KUP". Na szczęście do akcji wkroczył mój chłopak, który sprawdzając różne boxy natrafił na Kawaii Box. Od razu uznał, że to coś dla mnie, ponieważ firma oferuje gadżety z sympatycznymi postaciami zwierzaków.

Paczka Kawaii Box została dostarczona do mnie bardzo szybko! Aż byłam w szoku, w Polsce była już po tygodniu od wysłania, kolejny tydzień była w drodze do mnie (w miedzy czasie były wolne dni świąteczne). Koszt boxu to 19,90$, wysyłka do Polski była darmowa co uważam za wielki plus. Box został dostarczony przez kuriera Poczty Polskiej, Kawaii Box od razu po odnotowaniu wpłaty wysłał na e-maila numer do śledzenia paczki, numer ten potem śledziłam właśnie na Singapurskiej i Polskiej stronie przewoźnika.


Ale może przejdę do najważniejszej i najciekawszej części mojego postu! Co było w paczce?
Od razu muszę zaznaczyć, że niestety ku mojemu rozczarowaniu w moim boxie osoba kompletująca zamówienie zapomniała o książeczce ;( Jak widziałam u innych osób wymienne są tam wszystkie rzeczy jakie znajdziemy w paczce, są ich opisy, informację o samej stronie Kawaii itp.


Ozdobne pudełko jest jedyną ochroną zawartości boxa. Trochę ryzykowne jak na tak długą i daleką podróż.

piątek, 2 listopada 2018

Najlepszy magazyn o książkach :)

Jakiś czas temu zdecydowałam się na prenumeratę Książki. Magazyn do czytania. Uważam, że była to jedna z trafniejszych decyzji :) Nie ma nic lepszego niż co drugi miesiąc otrzymywać do skrzynki pocztowej nowy numer magazynu. Jest on dla mnie dużą inspiracją w książkowym świecie, nowościach wydawniczych, które trudno czasami śledzić na bieżąco samemu biorąc pod uwagę ile ukazuje się obecnie książek w ciągu miesiąca. Cenię w Książkach to, że przybliżają mi takie tytuły, o których pewnie nigdy bym nie usłyszała, albo nie zainteresowały by mnie podczas szybkiego przejrzenia w bibliotece czy księgarni.

No i reklamy jeżeli już są to tylko książkowe! :)


Źródło: własne

sobota, 25 sierpnia 2018

To miasto nazywa się Rzym. Eliza Piotrowska

Choć wakacje już się kończą to postanowiłam opisać jeszcze jeden przewodnik w moim cyklu Przewodniki dla dzieci ponieważ Rzym jak i Watykan są w końcu miejscem całorocznych wycieczek. Może jeszcze w tym roku komuś opis tej książki się jeszcze przyda, a jak nie to może sięgnie po niego za rok :)


To miasto nazywa się Rzym. Eliza Piotrowska
Wydawnictwo: Media Rodzina
Ocena: 5,5/6

Źródło: własne


Przewodnik dla dzieci Elizy Piotrowskiej oprowadza nas po Rzymie jak i Watykanie. Jego mały format sprawia, że jest bardzo poręczny co z pewnością jest atutem w trakcie zwiedzania Wiecznego Miasta. Skierowany jest do młodych podróżników, którzy umieją już samodzielnie czytać, choć same teksty nie są zbyt rozbudowane ani skomplikowane. Trudniejsze słowa wyróżniono i od razu wytłumaczono w tekście. 

W przewodniku przybliżono pokrótce historię Rzymu, jego położenie, najważniejsze atrakcje oraz ciekawostki, które mogą zainteresować dzieci. Opisy zabytków, miejsc mają tylko po kilka zdań, zawierają jednak kluczowe informacje. Myślę, że dzięki temu młoda osoba nie poczuje się przytłoczona ilością tekstu, a jednak pozna kluczowe miejsca i zabytki. Fajne jest to, że zaprezentowano również notatki na temat tego jaki artysta brał udział w tworzeniu danych budowli. 


Źródło: własne

Ciekawym dodatkiem jest również podstawowy słowniczek polsko- włoski z wyjaśnieniem jak wymawia się poszczególne słówka. Z pewnością takie informacje mogą przydać się młodym turystom podczas ich wycieczki. W żółtych rubrykach z napisem „UWAGA” autorka zamieściła warte uwagi wyjaśnienia np. co dzieje się z monetami wyłowionymi z popularnej fontanny di Trevi.

Przewodnik prezentuje się bardzo atrakcyjnie jeżeli chodzi o szatę graficzną. Jest kolorowy, pojawiają się rysunkowe postacie, zdjęcia połączone są z ilustracjami Elizy Piotrowskiej. Na początku publikacji mamy uproszczoną mapę Europy z zaznaczoną Polską, Włochami oraz Rzymem. Dzięki temu młodzi turyści mają możliwość zobaczyć jak daleko i gdzie mieści się opisywane miejsce. Na końcu przewodnika dla dzieci zamieszczono mapkę miasta, opisano najważniejsze ulice, dzielnice, zawarto legendę z omówionymi atrakcjami. Szkoda jednak, że nie dodano informacji, na której stronie znajdziemy ich opis. 

W przewodniku zaprezentowano też krótkie zadania, które sprawdzają i utrwalają wiedzę jaką dziecko powinno wynieść po przeczytaniu tekstu.

Źródło: własne

Choć przewodnik po Rzymie i Watykanie nie jest największych rozmiarów to wydaje się, że autorce udało się zawrzeć wszystkie podstawowe wiadomości jakie dziecko powinno przyswoić. Dodatkowo wszystko zawarte jest w przyjemnej oprawie graficznej. Pomyślano zarówno o opisie najważniejszych atrakcji jak i o ciekawostkach, które z pewnością zainteresują młodego turystę. Uważam, że jest to ciekawa publikacja, która spodoba się młodym turystom chcącym zwiedzić Rzym i Watykan. 


piątek, 13 lipca 2018

Szklarska Poręba. Magiczne miasto Ducha Gór. Bajkowy przewodnik. Maria Nienartowicz

W ramach swojego cyklu "Przewodniki dla dzieci" chciałabym przedstawić jedną z ciekawszych książek przeznaczonych dla młodego turysty. Początkowo sceptycznie podchodziłam do tej publikacji jednak myślę, że jest to jeden z najlepszych przewodników dla dzieci oraz rodziców. Tak! Dorośli również mogą czegoś dowiedzieć dzięki lekturze tej pozycji! :)

Dziś zapoznamy się z przewodnikiem po Szklarskiej Porębie i okolicach:


Szklarska Poręba. Magiczne miasto Ducha Gór. Bajkowy przewodnik. Maria Nienartowicz

Wydawnictwo: Ad Rem
Ocena: 5/6


 
Źródło: własne



Ogromnym plusem Bajkowego przewodnika dla dzieci Szklarska Poręba. Magiczne miasto Ducha Gór, jest to, że korzystać i zasięgać informacji mogą z niego zarówno najmłodsi jak i rodzice. Przeglądając go szybko można zauważyć, że prawa część książki została skierowana do dzieci, które znajdą w przewodniku dużo historii na temat Szklarskiej Poręby jak i jej okolic. Przedstawione są najważniejsze muzea, wspomniano o przyrodzie, w końcu tak ważnej w tych rejonach. Na lewej stronie znajdziemy najważniejsze informacje i notatki dla opiekunów. Bardzo często nawiązują one do przeczytanych przez dzieci tekstów dzięki czemu rodzic ma możliwość trochę bardziej przybliżyć jakieś zagadnienie. Pomyślano również o tym, aby poinformować jak dojechać/dojść do danej atrakcji często uwzględniając od razu godzinny jej otwarcia. Świetna idea, która uważam zwłaszcza w górach ma wielkie znaczenie. W końcu wybierając się na spacer z dziećmi lub nawet w gronie dorosłych nie jesteśmy zmuszeni lub ograniczeni do podążania utartym szlakiem. No i nie jesteśmy skazani na zaglądanie co chwilę w telefon tylko możemy podziwiać otaczającą nas przyrodę. Autorka przewodnika Szklarska Poręba. Magiczne miasto Ducha Gór poinformowała również o tym, w jakich filmach, książkach można zobaczyć opisywane i zwiedzane przez nas miejsca! Jak dla mnie bomba! W moim odczuciu jest to publikacja skierowana zarówno dla mniejszych dzieci jak i starszych. Z tym, że dla nastolatków przewodnik może już nie być atrakcyjny i po prostu ich nudzić. Myślę, że najlepiej pracować z nim będą uczniowie młodszych klas podstawówki.
 
Maria Nienartowicz zdecydowała, aby Bajkowy przewodnik miał formę opowiadań, w których dzieci śledzić mają postacie Ducha Gór oraz krasnali. Na początku nie byłam do tego przekonana jednak po zapoznaniu się z książką myślę, że był to właściwy krok. Teksty napisane są w bardzo przyjemny i dostępny sposób, zawierają wiadomości, które jednak płynnie wplecione są w fabułę przez co dziecko nie czuje się "atakowane wiedzą", a mimo to wynosi coś z lektury. Co przy okazji przewodników jest przecież bardzo ważne. Mają one rozbudzać ciekawość, prowokować do pytań, poszukiwań. Zamieszczono również wiele zadań, łamigłówek, które dodatkowo wpływają na atrakcyjność tego bajkowego przewodnika.

 
Źródło: własne

Tekstom towarzyszą kolorowe ilustracje, które nawiązują do fabuły danego opowiadania. Pod względem graficznym prezentują się korzystnie, przyciągają wzrok, więc powinny spodobać się młodym turystom. W przewodniku zamieszczono również zdjęcia, które niestety ze względu na format książki nie są największe, co więcej czasami na stronie jest ich kilka przez co niektóre są mało wyraźne. Myślę, że to największy mankament tego przewodnika, powinno się nad tym elementem zdecydowanie popracować bo może popsuć ogólne wrażenie a byłoby naprawdę szkoda.

Muszę również wspomnieć o bardzo ważnym elemencie jakim jest dołączona, rozkładana mapa Szklarskiej Poręby. Jest bardzo dokładna, czytelna, zaznaczono w niej bardzo dużo elementów takich jak ulice, urzędy, szczyty, kościoły, skały, punkty widokowe. Bardzo dobrze, że taki plan znalazł się w publikacji, z pewnością mali turyści będą z chęcią na niego zerkać podczas wycieczek. Jest również szansa, że nie pojawią się pytania typu „co robić w Szklarskiej Porębie?”.

Widać, że przewodnik został przemyślany tak, aby zapewnić dzieciom miłe chwile połączone ze zdobywaniem wiedzy, jednocześnie uwzględniono potrzeby i oczekiwania opiekunów, którzy przecież bardzo często wraz z dziećmi zapoznają się z publikacją. Zwłaszcza podczas górskich wycieczek, gdzie miejsce w bagażu jest ograniczone ważne jest to, aby zabrać ze sobą jak najmniej, więc przewodnik, który zaspokaja potrzeby i oczekiwania zarówno dzieci jak i dorosłych jest idealnym rozwiązaniem. Jestem pewna, że dzięki tej książce można poznać wiele atrakcji w Szklarskiej Porębie i okolicach. Sprawdzi się zarówno na weekendy  jak i na dłuższe wakacje.

sobota, 30 czerwca 2018

Zamach na prawdę. Bogdan Rymanowski, Małgorzata Wassermann

 
Źródło: własne



Tytuł: Zamach na prawdę
Autor: Bogdan Rymanowski, Małgorzata Wassermann
Wydawnictwo: Wydawnictwo M
Strony: 220
Ocena: brak


Opis wydawcy*:

Książka odsłania nieznane kulisy największej w historii Polski katastrofy lotniczej oraz śledztwa w tej sprawie. Małgorzata Wassermann, córka posła, który zginął w katastrofie, ujawnia m.in. szczegóły przesłuchania w Moskwie, w czasie którego doszło do próby zwerbowania jej przez agentkę rosyjskich służb i przedstawia najbardziej prawdopodobny przebieg dramatu.

Książka Zamach na prawdę przedstawia nieznane kulisy katastrofy i śledztwa smoleńskiego.

Małgorzata Wassermann, córka zmarłego posła, aktywnie zaangażowana w sprawy rodzin smoleńskich, w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim opowiada o katastrofie, pobycie w Moskwie (m.in. próbie zwerbowania jej przez agentkę FSB), rozmowach z premierem Tuskiem, rosyjskich agentach i prowokatorach, którzy próbowali nawiązać z nią kontakt już w Polsce, o podejrzeniu inwigilowania przez ABW.

Celem publikacji jest ukazanie prawdy o katastrofie, przedstawienie najbardziej prawdopodobnej przyczyny tragedii, działań rządu, prokuratury i innych służb. Małgorzata Wassermann - naoczny świadek wydarzeń - podsumowuje i ocenia stan wiedzy o tym, co wydarzyło się 10 kwietnia 2010 roku i kulisach związanych z wyjaśnianiem katastrofy smoleńskiej.


Moja opinia:

Myślę, że Zamach na prawdę to książka, którą warto przeczytać. Niezależnie od tego czy wierzymy w teorię o zamachu w Smoleńsku czy nie. Małgorzata Wassermann podczas rozmowy z Bogdanem Rymanowskim porusza wiele kwestii nieznanych w moim odczuciu szerszemu gronu odbiorców. Jako córka wyraża swoje emocje, opisuje tragedię jaką przeżyła, jako wykształcony prawnik wytyka błędy i w jej odczuciu próby matactwa w śledztwie. Tragedia w Smoleńsku przerosła chyba wszystkich o czym sama Małgorzata Wassermann mówi niejednokrotnie, władze za bardzo zaufały Rosjanom, co pociągnęło za sobą tragiczne skutki.

Żałuję jednak, że Bogdan Rymanowski ograniczył się tak naprawdę do zadawania pytań, nie drążył tematów tak jakby mógł, jeżeli Małgorzata Wassermann jakiś wątek ucinała nie podnosił go znów. A przecież tragedia w Smoleńsku nie jest jednoznaczna. Zwolennicy teorii zamachu nie mogą z czystym sumieniem powiedzieć, że ich wszystkie oskarżenia są/były logiczne i poparte żelaznymi dowodami. Zabrakło mi próby konfrontacji zdań, miałam wrażenie, że w niektórych niewygodnych momentach Małgorzata Wassermann sama sobie przeczyła, dziennikarz jak domyślam się ze wzgląd na takt nie wytykał jej niekonsekwencji jednak widać to w niektórych momentach podczas wywiadu. Jeżeli już zdecydowano się w Zamachu na prawdę na formę rozmowy to powinna ona pozwolić rozmówcy na wyrażenie swoich opinii, ukazania własnych spostrzeżeń ale jednocześnie powinny pojawiać się trudniejsze pytania, które uwypuklałby jakieś opinie, sprowokowałby do ożywionej, konstruktywnej i ciekawej dyskusji. Tego w Zamachu na prawdę niestety brakuje. Poznajemy pobieżnie opinie Małgorzaty Wassermann i tyle.

Jeżeli ktoś wierzy w zamach ta lektura go tylko w tym upewni, jeżeli ktoś jest przekonany, że doszło do wypadku to myślę, że po tej książce ciągle będzie stać na swoim stanowisku. Ponieważ nie ma tutaj praktycznie nic nowego, czego nie byłoby już w setkach artykułów, wywiadów, filmów na temat Smoleńska. Jedynie rodzinne wspomnienia, opisy Zbigniewa Wassermanna jako męża, ojca, dziadka, mogły przybliżyć czytelnikowi i przypomnieć, że 10 kwietnia złamało się i rozpadło życie wielu rodzin ofiar Tupolewa. Uważam jednak, że kompletnie nie wykorzystano potencjału jakim było spotkanie Małgorzaty Wassermann i Bogdana Rymanowskiego. Mogła wyjść z tego mocna, szczera, rozmowa, a wyszła lektura do przeczytania i zapomnienia za kilka dni. Niestety. Ogromnie szkoda.

Plusy:

- wspomnienia Zbigniewa Wassermanna jako męża, ojca, dziadka
- przybliżenie wydarzeń w Smoleńsku tuż po katastrofie
- poznajemy lepiej opinie Małgorzaty Wassermann

Minusy:

- rozmowa zbyt zachowawcza
- brakowało w niej trudniejszych pytań
- nie odpowiada na pytania, a raczej tworzy nowe
- niewykorzystany potencjał


Źródło: własne



źródło opisu: Wydawnictwo M

niedziela, 24 czerwca 2018

Cztery żywioły i dwa koziołki. Agnieszka Idziak. Przewodnik dla dzieci po Poznaniu

Rok szkolny już za nami. Rozpoczęły się długo oczekiwane wakacje! A co za tym idzie prawdopodobnie wielu z nas wyruszy w Polskę z dziećmi. Nie ma bowiem lepszej okazji niż te 2 miesiące beztroskiej laby, na to aby pokazać najciekawsze i najpiękniejsze miejsca w naszym kraju. Choć coraz częściej decydujemy się na dalsze podróże oczywiście co ma również wiele plusów. Niezależnie od tego jaki kierunek wypadu zaplanujemy najważniejsze jest przecież rozwijanie ciekawości świata i poszerzania wiedzy u dzieci. Dlatego rozpoczynam cykl "Przewodniki dla dzieci", którego zadaniem będzie przybliżenie przewodników skierowanych do dzieci i młodzieży. Głównie po Polsce, ale znajdą się również inne kraje. Mam nadzieję, że cykl pomoże opiekunom w doborze literatury, która w jeszcze lepszy sposób zachęci najmłodszych do czytania i zwiedzania.

Dziś zapoznamy się z przewodnikiem po Poznaniu dla dzieci:

Cztery żywioły i dwa koziołki, Agnieszka Idziak
Wydawnictwo Albus 
Ocena: 6/6

Źródło: własne

czwartek, 21 czerwca 2018

Cudowna. Piotr Nestorowicz


 
Źródło:https://www.dowody.com/product-page/ciemno%C5%9B%C4%87


Autor: Piotr Nesterowicz
Tytuł: Cudowna
Wydawnictwo: Dowody na Istnienie
Strony: 192
Ocena 5.5/6

Cudowna  nominowana była do nagrody im. Kapuścińskiego za reportaż literacki 2014 roku i wcale się temu nie dziwię. Dawno nie czytałam tak pięknej w swojej formie i przekazie książki. Autor przypomina czytelnikom historię czternastoletniej Jadwigi, mieszkanki małej, podlaskiej wsi, której pewnego dnia ukazała się Matka Boska. 

Temat można było pokazać na tyle różnych sposobów: wykpić, wyszydzić, wyśmiać lub podejść do niego bezrefleksyjnie albo wręcz egzaltować się nim. Nesterowicz zrobił jednak coś wspaniałego. Pozwolił historii oraz swoim bohaterom przemówić. Widzimy jak na potencjalne objawienie reagowali  okoliczni mieszkańcy, władza, z czasem praktycznie cała Polska oraz co z tych wydarzeń zostało w pamięci zainteresowanych. Nie oceniał materiału, dzięki czemu czytelnik ma szanse samodzielnie wyrobić sobie zdanie. Nie narzucił nam swoich odczuć, sugestii, opinii. Nie wiem czy autor uwierzył w objawienie czy nie. I to jest moim zdaniem niezwykle w tej książce. Wolność i prawo wyboru jaką nam pozostawiono. Mam wrażenie, że w obecnych czasach wszyscy chcą świadomie lub nie, ale jednak narzucić swój pogląd. Przezywane informacje naszpikowane są już pewną ideologią, spostrzeżeniami. Tym bardziej doceniam warsztat i umiejętności Nesterowicza. Cudownie, że pojawiają się pozycje, które przypominają nam czasami takie zakurzone, ale bardzo interesujące historie. 

Gorąco polecam!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
- See more at: http://pomocnicy.blogspot.com/2013/04/jak-dodac-informacje-o-ciasteczkach-do.html#sthash.Bq8S7pdE.dpuf