piątek

Prada. Historia rodziny. Tommaso Ebhardt [recenzja]


 

Prada mogła nigdy nie wyjść poza Włochy i pozostać lokalnym luksusowym sklepem. Mało kto spodziewał się, że nową energię w poważną, nieco archaiczną firmę tchnie właśnie Miuccia. Ta buntowniczka, która na rodzinny interes patrzyła z przymrużeniem oka i niespecjalnie interesowała się modą, ukończyła studia na kierunku nauk politycznych. Z czasem jednak geny okazały się silniejsze — Miuccia zaczęła coraz częściej tworzyć własne projekty. Z głową pełną marzeń stanęła na czele firmy. Dzięki jej wizjonerskiemu podejściu Prada z małej włoskiej marki miała szansę stać się jednym z liderów rynku luksusowego. Jednak aby tak się stało, w jej życiu musiał pojawić się ktoś wyjątkowy.

niedziela

Otchłań. Sara Strömberg [recenzja]


 

Przyczynę osunięcia się ziemi w Are okoliczni mieszkańcy wiążą z budową luksusowych domków. W katastrofie ginie człowiek, a okoliczna infrastruktura zostaje poważnie zniszczona. Wydarzenia te z pierwszej ręki relacjonuje Vera, lokalna dziennikarka. To do niej zgłasza się również siostra, zaginionego niemal dwa lata wcześniej, Jontego.

Kobieta twierdzi, że otrzymała informację, iż bransoletka brata, którą ten miał w chwili zaginięcia, została odnaleziona w oddalonym o setki kilometrów Sztokholmie. Jak to możliwe, skoro dotychczasowe śledztwo prowadziło jedynie w kierunku okolicznych gór? Vera postanawia podążyć za tym wątłym tropem, choć bez większej nadziei, jednocześnie próbując uzyskać od lokalnych władz jasne stanowisko w sprawie katastrofy. Szybko okazuje się jednak, że osuwisko odsłania znacznie więcej niż tylko zniszczony krajobraz. Na powierzchnię zaczynają wypływać mroczne sekrety.

Otchłań to dla mnie powrót do szwedzkiego kryminału po dłuższym czasie. Kiedyś skandynawscy autorzy dominowali w tym gatunku, więc byłam bardzo ciekawa tego tytułu. Choć jest to drugi tom serii, raczej nie miałam problemu z odnalezieniem się w wątkach dotyczących prywatnego życia Very, na którym oparty jest cały cykl.

Każdy rozdział koncentruje się na innym z trojga bohaterów, choć tylko w przypadku Very mamy narrację pierwszoosobową. Nie pamiętam, kiedy ostatnio spotkałam się z takim prowadzeniem fabuły, ale w tym przypadku zabieg ten sprawdził się doskonale. Dzięki temu napięcie tworzące się wokół rozwiązania zagadki narastało naturalnie, a bohaterowie zyskali większą głębię.

W Otchłani pojawia się również dość mocny polski wątek, który dodatkowo umilił mi lekturę. Przyznam, że do samego końca nie byłam pewna rozwiązania zagadki, co uważam za spory atut tego tytułu. Książkę czytało mi się naprawdę dobrze, choć momentami Sara Stromberg zbyt mocno skupiała się na głównej bohaterce i jej życiu osobistym. W efekcie wątek kryminalny czasami tracił na intensywności. Sama sprawa była jednak dobrze przemyślana, a autorka umiejętnie kierowała podejrzenia wobec wielu bohaterów, skutecznie wprowadzając zamieszanie w fabule.

Otchłań to solidny kryminał, który zapowiada ciekawą serię, z którą z pewnością chcę się zapoznać w całości. To tytuł, który mimo drobnych niedociągnięć, potrafi wciągnąć i zapewnić kilka godzin naprawdę dobrej lektury.

Książkę otrzymałam w ramach współpracy barterowej od Wydawnictwo Bukowy Las.



Autor: Sara Strömberg

Tytuł: Otchłań

Wydawnictwo: Wydawnictwo Bukowy Las

Strony: 392

Ocena: 4/5


środa

Bau. Artysta na wojnie. Józef Bau. [recenzja]


 „Przehandlowałem cztery bochenki chleba za srebrną łyżeczkę, a za kolejne cztery racje złotnik w warsztacie zegarmistrzowskim zrobił z niej dwie obrączki. Tego wieczoru przy brzegu pryczy mojej matki odprawiliśmy skromne zaślubiny.’ Rebeka stała się dla Józefa Baua, słońcem w szarym, pozbawionym nadziei obozie w Płaszowie, w którym oboje przebywali podczas II Wojny Światowej. To wręcz nieprawdopodobne, że w tak okropnych okolicznościach, ta dwójka młodych ludzi odnalazła się i wspólnie postanowiła stawić czoła przeciwnościom losu. 

piątek

Cud magicznej nocy. Krystyna Mirek [recenzja]

 


Feliks, odbierając paczkę od kuriera, w najśmielszych snach nie spodziewał się, że w jego ręce trafi właśnie mały szczeniak. Jakby tego było mało, do jego mieszkania puka Sara dziewczyna podająca się za wolontariuszkę z pobliskiego schroniska, która proponuje mu adopcję kota na świąteczne dni. Mężczyzna, który jeszcze kilka godzin wcześniej marzył tylko o tym, aby spędzić święta w kompletnej samotności, teraz ma poczucie, że wszystko zaczyna walić mu się na głowę.

wtorek

Troll. Michal Hvorecky [recenzja]


 Główny bohater Trolla zatraca się w szpitalnej rutynie i beznadziei. Kiedy wydaje się, że utknął tam na dobre, pozostawiony sam sobie, nieoczekiwanie poznaje charyzmatyczną Johanę. Ich długie rozmowy stają się dla niego punktem zwrotnym gdy wspólnie wpadają na pomysł, by zostać internetowymi trollami


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
- See more at: http://pomocnicy.blogspot.com/2013/04/jak-dodac-informacje-o-ciasteczkach-do.html#sthash.Bq8S7pdE.dpuf