niedziela, 19 maja 2019

Uprowadzona. Charlie Donlea


Słowem wstępu: nikt chyba nie ma wątpliwości, że książki kryminalne przeżywają swój renesans. Wydaje się je obecnie w takich ilościach, że naprawdę trudno czasami zorientować się we wszystkich tytułach jakie w danym czasie pojawiły się na księgarskich półkach. Nie wiem jak Wy, ale ja się z tego powodu bardzo cieszę, ponieważ bardzo lubię ten typ literatury. Niestety ma to też ciemniejszą stronę – paradoksalnie czasami trudniej trafić na naprawdę ciekawą pozycję. Taką, która jest oryginalna, nie wykorzystuje dobrze znanych schematów i co najważniejsze wzbudza zainteresowanie i zaintrygowanie u czytelnika. Dlatego z wielką ulgą stwierdziłam po kilkunastu stronach czytania "Uprowadzonej" Charlie Donlea, że kurcze, naprawdę trafiłam na coś innego. Czy mój entuzjazm utrzymał się do końcowych stron kryminału?

piątek, 3 maja 2019

Nazywają mnie Śmierć. Klester Cavalcanti



Wyobraźcie sobie, że wasz wujek, osoba której ufacie, która jest waszym powiernikiem i sprzymierzeńcem pewnego dnia prosi was o przysługę. Musicie zabić człowieka. Jeżeli tego nie zrobicie wujka może spotkać coś złego. Macie siedemnaście lat, dopiero wkraczacie w dorosłe życie, dotąd byliście szczęśliwi, niewinni, a teraz macie zabić. Co więcej musicie dokonać morderstwa na osobie, którą znacie. Od tej porażającej przysługi zaczyna się nowy etap w życiu Julio Santany. Chłopak nawet nie zdaje sobie sprawy, że za kilkanaście lat będzie mieć na swoim sumieniu śmierć 492 osób i będzie się zastanawiać – jak to możliwe, że jego życie się tak potoczyło?

piątek, 26 kwietnia 2019

Trup na plaży i inne sekrety rodzinne. Aneta Jadowska




Słowem wstępu: Najpierw zaintrygowała mnie okładka. Potem notka wydawcy. Następnie przewertowałam kilka pierwszych stron książki i już wiedziałam. To będzie idealny wybór na podróż! Nie myliłam się. I całe szczęście, bo inaczej utknęłabym z nudną lekturą na kilka godzin. Dzięki Anecie Jadowskiej podróż minęła mi bardzo szybko, nawet nie zauważyłam kiedy upłynęły te wszystkie godziny. „Trup na plaży i inne sekrety rodzinne” łączy w sobie wątki kryminalne oraz co mnie pozytywnie zaskoczyło również społeczne. Czytając tę książkę można wiele razy uśmiechnąć się szczerze, ale też poczuć smutek poznając losy niektórych z bohaterów. 

poniedziałek, 1 kwietnia 2019

Co się stało z Iwoną Wieczorek? Janusz Szostak






Nie ma chyba osoby, która nie słyszała by o sprawie Iwony Wieczorek. Od lat wszyscy zastanawiają się co stało się z tą młodą kobietą. Została zamordowana z zimną krwią? Porwana? Uciekła dobrowolnie z domu a może zdarzył się nieszczęśliwy wypadek z jej udziałem? Co jakiś czas pojawiają się w prasie nowe sensacyjne doniesienia, które mają być przełomowe w sprawie. Niestety od 9 lat wiemy niewiele więcej niż na początku śledztwa. Myślę, że ta sprawa jest tak elektryzująca ponieważ Iwona zaginęła w wielkim mięście mimo, że kilkukrotnie została „wychwycona” przez miejski monitoring a wokół kręciło się dużo mieszkańców i turystów. A mimo to jakimś cudem ślad po niej zaginał. Ogrom informacji jaki pojawił się  w prasie, Internecie spowodował, ze dziś ciężko ze stu procentową pewnością stwierdzić, że coś jest faktem a nie wymysłem dziennikarza czy internauty.

niedziela, 24 marca 2019

Dni naszego życia. Małgorzata Mikos



Słowem wstępu: Dni naszego życia zaintrygowały mnie piękną okładką , a co w najważniejsze interesującą notką wydawcy. Wydawało mi się, że będzie to lektura idealna na zbliżającą się wiosnę – niosąca ze sobą nadzieję na lepsze jutro i dająca poczucie, że nigdy nie jest za późno, aby zawalczyć o swoje szczęście. Po kilku pierwszych stronach byłam optymistycznie nastawiona do książki, czułam, że moje oczekiwania prawdopodobnie się spełnią. Niestety, w pewnym momencie poczułam, że Małgorzata Mikos zaczęła prowadzić narrację, której osobiście nie za bardzo lubię. Bohaterzy zaczęli wypowiadać słowa, niby podniosłe, niby ważne, ale było ich po prostu zbyt dużo, przez co kompletnie traciły na sile. Dni naszego życia zaczęło czytać mi się coraz ciężej. 

czwartek, 7 marca 2019

Konkurs! Już nie zapomnisz mnie! Ciekawe nagrody!



Kochani!

Dziś trochę nietypowo, ale chciałabym przedstawić Wam ciekawy konkurs! Jeżeli lubicie pisać opowiadania, czujecie potrzebę tworzenia czegoś własnego, a przy tym nie boicie się oceny i zawalczenia o ciekawe nagrody to koniecznie zainteresujcie się konkursem :  Już nie zapomnisz mnie.

W konkursie może wziąć udział każdy, mile widziane są prace w różnych klimatach oraz gatunkach, także można wykazać się literacko!

Termin zgłaszania prac do 7 kwietnia 2019!

Nagrodami są zarówno książki, gazety jak i płyty. I  co ważne! Nagrodzonych będzie aż 5 osób, więc tym bardziej warto spróbować swoich sił.

To już II edycja tej zabawy, znacie ten konkurs? Słyszeliście o nim wcześniej?
Osobiście uważam, że takie inicjatywy są naprawdę fajne bo dają możliwość zaprezentowania swoich prac, pomagają zrobić pierwszy krok w szerszym upublicznianiu swojej twórczości. No i głosuje tutaj jury a nie jak obecnie często bywa ilość "lajków" i poparcie znajomych królika. 

Życzę wszystkim powodzenia!

piątek, 1 marca 2019

Obsesja zbrodni. Prawdziwa historia najbardziej poszukiwanego seryjnego mordercy w USA. Michelle McNamara

 
Słowem wstępu: Kiedy pierwszy raz zapoznałam się z lakonicznymi co prawda, ale wstrząsającymi informacjami o działalności Gold State Killera nie mogłam uwierzyć, że przez ponad 30 lat mężczyzna cieszył się wolnością Stróże prawa nie byli w stanie go zidentyfikować, jego częste ataki powodowały, że ludzi ogarniał strach a policję zalewały nowe dowody zbierane i analizowane pod każdym chyba kątem tylko po to, żeby w końcu natrafić na jakiś trop. Co więcej przez wiele lat nie zdawano sobie nawet sprawy ze skali jego działań, bowiem poszczególne stany w USA nie przekazywały sobie informacji o zbrodniach dokonywanych na ich terenie. Dopiero upór kilku ludzi i raczkująca jeszcze wtedy technika analizy badań DNA pozwoliły ustalić, że Gold State Killer może mieć na swoim koncie ponad 50 gwałtów oraz dziesięć krwawych i odrażających morderstw!
Dziennikarka Michelle McNamara poświęciła własnemu śledztwu na temat Gold State Killera kilka lat a sam morderca stał się jej obsesją, któremu przeznaczała każdą wolną chwilę. Za wszelką cenę chciała znaleźć jakikolwiek ślad, który pozwoliłby odkryć jego tożsamość, była przekonana, że gdzieś w nieskończonej ilości akt znajduje się klucz do rozwiązania zagadki. Była przy tym niezwykle skrupulatna, jej wnioski i analizy zajmowały coraz więcej nośników pamięci, w domu piętrzyły się stosy kartonów z dokumentacją. McNamara wierzyła, że mimo zaprzestania swojej działalności w 1986 roku zbrodniarz wciąż żyje. Nie myliła się. 

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
- See more at: http://pomocnicy.blogspot.com/2013/04/jak-dodac-informacje-o-ciasteczkach-do.html#sthash.Bq8S7pdE.dpuf