poniedziałek, 1 kwietnia 2019

Co się stało z Iwoną Wieczorek? Janusz Szostak






Nie ma chyba osoby, która nie słyszała by o sprawie Iwony Wieczorek. Od lat wszyscy zastanawiają się co stało się z tą młodą kobietą. Została zamordowana z zimną krwią? Porwana? Uciekła dobrowolnie z domu a może zdarzył się nieszczęśliwy wypadek z jej udziałem? Co jakiś czas pojawiają się w prasie nowe sensacyjne doniesienia, które mają być przełomowe w sprawie. Niestety od 9 lat wiemy niewiele więcej niż na początku śledztwa. Myślę, że ta sprawa jest tak elektryzująca ponieważ Iwona zaginęła w wielkim mięście mimo, że kilkukrotnie została „wychwycona” przez miejski monitoring a wokół kręciło się dużo mieszkańców i turystów. A mimo to jakimś cudem ślad po niej zaginał. Ogrom informacji jaki pojawił się  w prasie, Internecie spowodował, ze dziś ciężko ze stu procentową pewnością stwierdzić, że coś jest faktem a nie wymysłem dziennikarza czy internauty.

Janusz Szostak w swojej książce Co się stało z Iwoną Wieczorek spróbował przedstawić najważniejsze etapy w śledztwie i tropy jakimi podążyła policja, prywatni detektywi oraz sama rodzina. Autor zainteresował się sprawą Iwony kilka lat temu i od tego czasu stara się uchwycić wszystkie najważniejsze elementy układanki i ułożyć je w logiczną całość. A to jak się okazuje naprawdę karkołomne zadanie. Czytając tę książkę ma się ważenie, że poszukiwania mógłby potoczyć się całkiem inaczej gdyby policja od początku na poważnie zajęła się sprawą. Czas nigdy nie działa na korzyść w takich sytuacjach i to widać bardzo wyraźnie. Szostak przedstawił różne warianty tego co mogło się z Iwoną stać, sam optuje za jedną z nich, z która zresztą ja osobiście też się zgadzam. W Co się stało z Iwoną Wieczorek mamy fragmenty policyjnych akt, rozmowy z jasnowidzami, matką Iwony, policjantami, przytoczone są fragmenty artykułów prasowych. Smutne jest to, że przez tyle lat tak mało posunięto się do przodu a organy ścigania nabrały wody w usta. Czasami ma się wrażenie, że ilość zaniedbań w tej sprawie nie może być do końca wynikiem przeoczeń i niedbalstwa...

Jest to ciekawe spojrzenie na sytuacje rodzin osób zaginionych. Z jakimi problemami muszą się mierzyć, gdy opadnie medialny szum i zainteresowanie opinii publicznej. Porażające jest to jak wiele osób próbowało tragedię tę wykorzystać aby naciągnąć rodzinę na pieniądze! Autor nie daje nam wprost odpowiedzi na pytanie – kto. Pozwala nam samodzielnie wyciągnąć pewne wnioski. Nie jest to przełomowa książka, raczej próba uporządkowania tego co przewija się w mediach od lat i zwrócenia uwagi być możne na pomijane (lub w ogóle nieznane) wcześniej wątki. Na pewno dużym plusem tej publikacji jet to, że obala kilka teorii spiskowych. Dobrze, że autor nie zamknął się tylko w swojej koncepcji tego, co się z Iwoną mogło stać i przedstawia różne punkty widzenia na ten temat. Dzięki temu czytelnik sam może stwierdzić, która opcja wydaje mu się bardziej prawdopodobna.

Tytuł: Co się stało z Iwoną Wieczorek?
Autor: Janusz Szostak
Wydawnictwo:Wydawnictwo Harde
Strony: 240
Ocena: 4/6

26 komentarzy:

  1. Jak nie czytam takich pozycji, tak po tę bym sięgnęła, bo sama swojego czasu śledziłam tę sprawę na bieżąco.
    http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mam nadzieję, że będziesz zadowolona z lektury :)

      Usuń
    2. Jak wpadnie mi w ręce to tak :D

      Usuń
  2. Słyszałam o tej sprawie już sporo, więc chętnie bym przeczytała tę książkę, aby poznać różne punkty widzenia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie lubię takich spekulacji, więc raczej nie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oprócz spekulacji nie zabrakło również faktów, ale rozumiem :)

      Usuń
  4. Iwona Wieczorek? Hihi... tak nazywała się moja wykładowczyni na studiach. Chętnie się dowiem co się z nią stało 😉 A tak na poważnie, skoro ksiażka wypadła przeciętnie, raczej ją sobie odpuszczę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Raczej nie sięgnę po tę książkę.
    Pozdrawiam, Eli https://czytamytu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdecydowanie nie dla mnie. Fikcja to jest to, co tygryski lubią najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie czytałam jeszcze takiej książki, która miałaby być pewnymi spekulacjami.
    Co ciekawe autor pisze o osobach, które wzbogaciły się kosztem pani Iwony, a sam autor wydał książkę na której jak sądze też trochę zarobił xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, ale myślę że jednak jest różnica między próbą wyłudzenia a napisaniem książki :)

      Usuń
  8. Często się zastanawiam, co naprawdę stało się z Iwoną Wieczorek ;/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja koniecznie muszę zakupić tą pozycję. Jestem ciekawa czego się dowiem.

    OdpowiedzUsuń
  10. Oczywiście, że słyszałam o Justynie tym bardziej, że wychowałam się w tych okolicach gdzie ona zaginęła. Jeśli chodzi o książkę raczej jestem na nie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, nie wszystkim na pewno taki typ literatury odpowiada.

      Usuń
  11. Właśnie znalazłaś osobę, która znalazła się w kategorii "chyba nie ma osoby, która...". Ja kompletnie nie kojarzę wyżej wymienionej Iwony Wieczorek i nie wiem, czego dotyczy ta sprawa. Ale zdziwiło mnie, że ktoś podjął się wydania książki na ten temat. Taki... realny kryminał bez rozwiązania zagadki, bym powiedziała! A to brzmi intrygująco :D.
    Pozdrawiam.

    http://demoniczne-ksiazki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biorąc pod uwagę jak wiele media poświęciły/poświęcają tej sprawie miejsca (zwłaszcza przy okazji rocznicy zaginięcia) to naprawdę jestem zaskoczona. To prawda, to co mogło stać się z Iwoną na pewno zakrawa o kryminał... Szkoda, że tym razem to prawdziwe zdarzenia a nie fikcja :(

      Usuń
  12. Zdziwisz się, ale ja o tej sprawie nie słyszałam. Poszperam na pewno w Internecie teraz o tym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę to mnie zaskoczyłaś. Myślę, że warto zainteresować się sprawą Iwony, jeżeli kogoś interesują oczywiście takie przypadki :)

      Usuń
    2. Już poczytałam wiele stron na jej temat. Okeopna historia, współczuję najbliższym.

      Usuń
  13. Jak napiszę, że nie znam sprawy i pierwszy raz o niej czytam to wstyd? DOBRA, poddaję się bez bicia. Nie wiem co się stało, ale sytuacja jest mega poważna.. na dodatek teraz wiele się słyszy o jakichś porwaniach, zaginięciach, które finalnie kończą się śmiercią tej osoby. A samo morderstwo? Uwielbiam kryminały, więc ta książka opowiadana o wydarzeniach, o sytuacji w której było zamieszane wiele twarzy i cały internet - bardzo chętnie po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
- See more at: http://pomocnicy.blogspot.com/2013/04/jak-dodac-informacje-o-ciasteczkach-do.html#sthash.Bq8S7pdE.dpuf