piątek, 25 maja 2012

Łowcy głów. Jo Nesbo




Autor: Jo Nesbo
Tytuł: Łowcy głów 
Tytuł oryginału: Hodejegerne
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Miejsce i rok wydania: Wrocław 2008
Cena detaliczna: 29,90zł
Strony: 219



Roger Brown ma z pozoru wszystko- piękną żonę, duży dom, luksusowe auto, jest najlepszym łowcą głów w kraju… jednak nawet ludzie jego pokroju, mają problemy finansowe. O ile zwykły człowiek w tarapatach redukuje wydatki do minimum, nasz bohater nie umie tego zrobić. Nie ma po prostu na czym zaoszczędzić. Istnieje co prawda galeria żony, która pochłania kolosalne sumy oraz ogromny dom, który mógłby zostać zamieniony na mniejszy. Brown wie jednak, że nie może tego zrobić Dianie. Nie po tym jak skłonił ją do aborcji ich dziecka tłumacząc się tym, że ich na nie po prostu nie stać (!). Wiedząc, że z pensji nie jest w stanie pokryć wszystkich wydatków wpada na genialny plan. Postanawia kraść cenne obrazy. Wykorzystuje przy tym swoją pozycję w pracy- rekrutując bardzo zamożnych ludzi na kierownicze stanowiska wypytuje ich o dobra materialne. Ot niby zwykłe pytanie, które ma na celu poznanie kandydata. Jeżeli Roger uznał, że gra jest warta zachodu angażował swoich partnerów i obmyślali skok. Niestety jak na złość nie były to nigdy bardzo cenne płótna. Do kieszeni bohatera trafiało zawsze za mało, aby mógł poczuć stabilność finansową, kiedy więc w trakcie jednej z obiecujących rozmów dowiaduje się, o odnalezieniu zaginionym dziele Rubensa dostrzega w tym życiową szansę.  Ale, ale… kto opowiada o takim skarbie obcej osobie i to w trakcie rozmowy o pracę? Podejrzane? I to bardzo! Niestety Brown nie wyczuł w porę niebezpieczeństwa i wpakował się w naprawdę spore kłopoty. W ciągu kilku dni świat wali mu się na głowę- ludzie wokół niego giną, jest ścigany przez byłego wojskowego Clasa Greve, który nie dość że uwiódł jego żonę, to teraz chce go zabić za kradzież obrazu… 

Zwrotów akcji jest w książce naprawdę dużo. Jedne są mniej lub bardziej udane, czyta się jednak wszystko z zaciekawieniem. Autor tak zagmatwał fabułę, aby rzeczy oczywiste na początku okazały się fałszem pod sam koniec. Lubię gdy pisarz umie czymś zaskoczyć, a Nesbo robi to bardzo często i z finezją. Trudno jest jednak recenzować takie książki, aby nie zdradzać zbyt dużo. 

Jeżeli chodzi o moje odczucia. Książka jest bardzo wciągająca, niektóre wątki i wytłumaczenia pewnych kwestii są dość naciągane jednak nie razi to czytelnika, w dużym stopniu. W kilku momentach widać lekką nieścisłość jeżeli chodzi o fabułę, jednak czyta się ją naprawdę szybko. Nie jest to wybitny kryminał, jednak można sięgnąć po Łowców bez zażenowania. Na plus zasługuje zakończenie- zaskakujące. Pozycja idealna na letnie popołudnia.


+

- ciekawa fabuła
- interesujący bohaterowie
- czarny humor

-
- niektóre wątki są trochę naciągane


Moja ocena 4



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
- See more at: http://pomocnicy.blogspot.com/2013/04/jak-dodac-informacje-o-ciasteczkach-do.html#sthash.Bq8S7pdE.dpuf