sobota

Tajemnica brakującej głowy. E. J. Copperman, Jeff Cohen [recenzja]


Słowem wstępu: Wracam dziś do Was z recenzją lekkiego i zabawnego kryminału. Nie wiem jak Wy, ale ja w cieplejsze dni lubię sięgać po tego typu książki. W ogóle mam wrażenie, że w ostatnim czasie wydaje się coraz więcej komedii kryminalnych w naszym kraju. Mnie osobiście bardzo to cieszy. Czy „Tajemnica brakującej głowy” została moim ulubieńcem w tej kategorii? Przekonajcie się sami :) 


Fabuła: Samuel Hoenig od niedawna prowadzi własną agencję "Odpowiedzi na Pytania". Jego zadaniem, jest odnajdywanie odpowiedzi na przeróżne pytania od swoich klientów. Pewnego dnia do jego biura przyjeżdża doktor Ackerman z dość nietypowym i zaskakującym zadaniem. Samuel ma bowiem odkryć, kto stoi za zniknięciem zamrożonej głowy jednej z klientek Instytutu Krioniki Garden State. Zdarzenie jest na tyle intrygujące i podejrzane, że wzbudza zainteresowanie również pani Washburn, która, choć jeszcze kilka chwil temu sama była klientką Samuelą, nagle staje się jego współpracownicą. Mężczyźnie taki obrót sprawy jest na rękę, szybko bowiem nowa partnerka okaże się bezcenną pomocą w procesie rozwiązywania nie tylko zagadki zagubionej głowy, ale również w śledztwie mającym na celu ujęcie mordercy. Samuel ma zespół Aspergera, dzięki któremu dostrzega zdarzenia i zachowania osób na swój wyjątkowy sposób. Czy to jednak wystarczy, aby rozwikłać dziwne zdarzenia rozgrywające się w Instytucie?


Moja opinia: Tajemnica brakującej głowy to lekki i przyjemny kryminał z bardzo sympatycznym głównym bohaterem. Cieszę się, że autor nie bał się stworzyć postaci z zespołem Aspergera, tym samym bowiem nadał książce wyjątkowy charakter. Prowadzenie narracji w pierwszej osobie pozwala nam lepiej zrozumieć zachowanie Samuela, dostrzec jego mocne oraz słabsze strony w różnych sytuacjach. Niespodziewana relacja, jaka połączyła go z panią Washburn, bardzo ciekawie rozwijała się na przestrzeni całej historii. Co do samej intrygi to muszę przyznać, że była interesująca, ale bez efektu wielkiego zaskoczenia. Humor zaprezentowany w książce oceniam zdecydowanie na plus. Myślę jednak, że pozycja obroniła się głównie dzięki postaci Samuela właśnie. Zabrakło mi tutaj zdecydowanie bardziej zawiłej zagadki oraz dokładniejszego poprowadzenia fabuły, ponieważ niektóre momenty były mało wiarygodne. Drugoplanowe postacie również mogły zostać lepiej scharakteryzowane, co nadałoby książce więcej autentyczności różnorodności. Mamy kilka zwrotów akcji, dzięki czemu tempo narracji utrzymane jest na dobrym poziomie.


Książkę czytało mi się przyjemnie i szybko. Moim zdaniem Tajemnica brakującej głowy to dobra pozycja na letnie dni, kiedy potrzebujemy lżejszej lektury, przy której możemy się zrelaksować. Choć książka nie powaliła mnie na kolana, to z chęcią sięgnę po kolejne części przygód niezwykłego Samuela i tajemniczej pani Washburn. Osobiście bardzo się cieszę, że miałam okazję przeczytać książkę, w której główny bohater ma zespół Aspergera, to bez wątpienia ważne, aby pokazywać, że to takie same osoby jak my. Tutaj autor zrobił to z wielkim taktem oraz humorem, za co należą mu się gratulacje.


Tytuł: Tajemnica brakującej głowy

Autor: E. J. Copperman, Jeff Cohen

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Strony: 367

Ocena: 4/6

 Książkę otrzymałam z Klubu Recenzenta serwisu:

5 komentarzy:

  1. Cieszy fakt, że wychodzi coraz więcej podobnych książek, takich lżejszych. Będę miał tytuł na uwadze, a teraz siedzę w biografiach. Zaczytanego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię takie książki pełne humoru :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli lubisz bohaterów z zespołem Aspargera to polecam Ci przeczytać trylogię Millenium. Tam jedna z głównych postaci prawdopodobnie ma autyzm.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jeszcze nigdy nie czytałam komedii kryminalnej. Ciekawa jestem czy przypasowało mi taki gatunek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Raz na jakiś czas lekki i przyjemny kryminał nie jest zły ;)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
- See more at: http://pomocnicy.blogspot.com/2013/04/jak-dodac-informacje-o-ciasteczkach-do.html#sthash.Bq8S7pdE.dpuf