Hania z drżeniem serca wyczekiwała ulotnych momentów, gdy dziedzic Radosław Pawlicki mknął w oddali na swoim koniu. Chociaż nigdy z nim nie rozmawiała, a on nie zdawał sobie sprawy z jej istnienia, ten młody mężczyzna coraz częściej pojawiał się w myślach skromnej, chłopskiej dziewczyny. Kiedy pewnego dnia spotykają się w lesie, nawiązuje się między nimi nić porozumienia i trudnej do wyjaśnienia czułości.
Natalia dorastała w bogactwie i ciągłym poczuciu zawodzenia swojego wymagającego ojca. Ciężka praca w rodzinnej firmie oraz chłodne, podszyte szyderstwem relacje z młodszą siostrą sprawiają, że kobieta coraz mocniej odczuwa swoją samotność. Tęsknota za ciepłem i normalnymi relacjami uderza ją szczególnie mocno podczas rozmów z firmowym kierowcą Michałem. Ten wesoły, wygadany mężczyzna coraz bardziej fascynuje poważną i zagubioną Natalię.
Dwie różne epoki, dwie różne historie i jeden motyw, który w każdej z nich boli inaczej: mezalians. Krystyna Mirek w „Sekretnej miłości” pochyla się nad tematem skomplikowanej, wielowymiarowej miłości, która ma wiele oblicz. Opowieść o Hani i dziedzicu Pawlickim zdecydowanie bardziej skradła moje serce. Ich delikatna, czysta relacja rozgrywa się w czasach, kiedy ludzie niezależnie od klas społecznych wiązali się ze sobą głównie z praktycznych pobudek. Podobało mi się to, w jaki sposób autorka podeszła do ich relacji. Pokazała więź łączącą Hanię i Radosława w bardzo subtelny sposób, nadając tej części książki refleksyjny charakter, podszyty tęsknotą za prawdziwą miłością.
Współczesna historia Natalii i Michała nie porwała mnie tak bardzo zabrakło mi w niej emocji, które zostałyby ze mną na dłużej.
Chociaż pojawia się tu motyw mezaliansu, mam wrażenie, że trudno dopasować go do współczesnych realiów w na tyle wiarygodny sposób, aby naprawdę poruszał czytelnika.
Z tego powodu cały tytuł wydał mi się nierówny. Rozdziały osadzone w przeszłości zdecydowanie bardziej do mnie przemawiały byłam naprawdę ciekawa, jak potoczą się losy bohaterów. Opowieść bliższa naszym realiom, choć zawierała ciekawy wątek destrukcyjnego ojca, ostatecznie nie zaciekawiła mnie równie mocno. Autorka pokazuje jednak, że nastawienie najbliższej rodziny miało i nadal może mieć dewastujący wpływ na zakochanych. Podobnie jak przerzucanie na młodsze pokolenie własnych ułomności, rozgoryczeń i poczucia obowiązku.
„Sekretna miłość” pokazuje, że uczucie między dwojgiem ludzi nigdy nie dotyczy tylko ich samych. Czasy, w których żyjemy, oraz postawa najbliższych bardzo często determinują to, w jaki sposób kochamy i jak możemy to uczucie wyrażać. Dlatego cenię twórczość Katarzyna Mirek, ponieważ dotyka bardzo czułych, ludzkich spraw.
Bo ostatecznie to nie uczucie jest największą przeszkodą tylko to, co ludzie wokół nas każą nam o nim myśleć.
Książkę otrzymałam w ramach współpracy barterowej od
Autor: Krystyna Mirek
Tytuł: Sekretna miłość
Wydawnictwo: Luna
Strony: 272
Ocena: 4/6


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz