wtorek

Jej portret. Anna H. Niemczynow




 Maję Preis zaczyna uwierać jej spokojne i przewidywalne życie. Choć ma kochającego męża, który świata poza nią nie widzi, czwórkę dzieci, piękny dom, a jej książki osiągnęły spektakularny sukces, zapewniając jej niezależność finansową, coraz częściej czuje znużenie i zniecierpliwienie. Rodzinna przeprowadzka do Niemiec miała być dla Preisów nowym początkiem, ale Maję coraz bardziej irytuje to, że jej mąż, Marcel, poświęca mnóstwo czasu pracy, a jej wena gdzieś uleciała. Każdy dzień wygląda tak samo.

Z zewnątrz wielu jej zazdrości, ale ona sama czuje się coraz bardziej zmęczona codzienną rutyną – wielkim domem, rodziną, pomocą domową, powtarzalnymi rytuałami. W końcu wyjeżdża do Szczecina, by spędzić tam trochę czasu. Niemal natychmiast trafia na miłość z młodzieńczych lat. Uczucie, które kiedyś zakopała głęboko w sercu, nagle wybucha na nowo. Wizja romansu jednocześnie ją paraliżuje i rozpala. Daleko od spojrzeń męża i rodziny wszystko wydaje się prostsze. Znów może poczuć się wolna i bez zobowiązań… Ale czy na pewno?


Anna H. Niemczynow po raz kolejny stworzyła kobiecy świat, który uwiera, drażni i nie daje się łatwo zaszufladkować. Wiele z nas mogłoby pozazdrościć Mai Preis życia – pełnej rodziny, sukcesu, kariery. A jednak autorka pokazuje, że to, co dla jednych jest spełnieniem marzeń, dla innych może stać się więzieniem, jeśli dopadnie ich znużenie i zaczynają kwestionować fundamenty swojego szczęścia.


Jej portret to książka o kobiecie poszukującej własnego szczęścia, która postanawia zawalczyć o miłość, nie licząc się z nikim i niczym. Niemczynow stworzyła bohaterkę, którą z każdą stroną coraz trudniej było mi polubić. Jej decyzje były momentami niezrozumiałe, a zachowanie – egoistyczne. Maja niczym taran burzy wszystko, co staje na drodze do jej wyśnionego szczęścia. I właśnie to jest jedną z cech charakterystycznych dla twórczości Anny H. Niemczynow, którą tak cenię – autorka kreuje postacie niejednoznaczne, skomplikowane, pokazując, że ludzkie życie rzadko jest czarno-białe, a nasze wybory nie zawsze mają logiczne uzasadnienie.


Książka naładowana jest emocjami, które z każdą stroną buzują coraz mocniej.

Widzimy, jak otoczenie Mai zmaga się z jej decyzjami i jak poszczególni bohaterowie muszą zmierzyć się z nową rzeczywistością. Samo zakończenie książki było sporym zaskoczeniem, choć mnie osobiście wątek przyjaźni między Mają a jej przyjaciółką niespecjalnie przypadł do gustu. Szczerze mówiąc nie poczułam chemii między dwoma kobietami, tego, że łączy je szczególna więź, o której zapewniła mnie autorka.

Niemniej jednak świat wykreowany przez Niemczynow wciągnął mnie bez reszty. Zwroty akcji były nieoczekiwane i wymykały się utartym schematom. Myślę, że wiele czytelniczek znajdzie w tej książce coś dla siebie. To opowieść o niespełnionej miłości, nieumiejętności pogodzenia się z mijającym czasem, które zaczęły siać zniszczenie. Anna H. Niemczynow po raz kolejny przypomina nam, że decyzje, jakie podejmujemy, wpływają na ludzi wokół nas, i prędzej czy później będziemy musieli za nie odpowiedzieć.


Za książkę dziękuję Wydawnictwu Luna. 




Autor: Anna H. Niemczynow

Tytuł: Jej portret 

Wydawnictwo: Luna

Strony: 464 

Ocena: 5/6



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
- See more at: http://pomocnicy.blogspot.com/2013/04/jak-dodac-informacje-o-ciasteczkach-do.html#sthash.Bq8S7pdE.dpuf