Druga wojna światowa rzuca długi cień na życie Betti. Jej małżeństwo z Carlem-Axelem dalekie jest od szczęśliwego, dobre dni przeplatają się z wybuchami agresji i wzajemnych pretensji. Tęsknota za utraconą miłością nie pozwala Betti ruszyć dalej, dlatego tylko w pracy odnajduje poczucie spełnienia i spokoju. Kiedy wydaje się, że los wreszcie daje jej chwilę wytchnienia, seria decyzji podjętych przez Carla-Axela doprowadza do tragedii. Betti zostaje sama z małą Tiną i po raz kolejny musi zmierzyć się z przeszłością. Tym bardziej że niespodziewanie dowiaduje się, że jej życiowa miłość, jednak żyje…
Ciepłe dłonie to drugi tom losów młodej Betty, która z bycia służbą domową dzięki małżeństwu z rozsądku staje się kobietą zamożną. Widzimy, jak dziewczyna zyskuje pewność siebie i zaczyna coraz śmielej podejmować decyzje. Mam wrażenie, że w tej części Betty została pozbawiona swojej niewinności i naiwności. W dążeniu do szczęścia przekracza kolejne moralne granice. Jej relacja z jednym z ważniejszych bohaterów mocno mnie zaskoczyła, brakowało mi jej głębszych refleksji nad tym, jak jej postępowanie wpływa na innych. Betty skupia się głównie na własnych emocjach, jakby jej złamane serce mogło być ciągłym usprawiedliwieniem wątpliwych wyborów i decyzji. Ciepłe dłonie pokazały mi Betty, której momentami po prostu nie potrafiłam polubić.
Taka transformacja głównej bohaterki nie była czymś, czego się spodziewałam, jednak nie oceniam jej negatywnie. Wręcz przeciwnie, było to ciekawe doświadczenie, obserwowanie, jak niewinna dziewczyna stopniowo zaczyna wykorzystywać sytuacje, a jej zachowanie staje się niekiedy bezwzględne. Styl autorki sprawia, że całość czyta się bardzo szybko i przyjemnie. Szkoda jednak, że nie zagłębiła się bardziej w psychikę swoich bohaterów, dzięki czemu moglibyśmy lepiej ich zrozumieć i poznać motywy ich działania.
Mam nadzieję, że kolejna część pokaże, dokąd Betti zaprowadzi jej zmiana, bo im dalej, tym trudniej jednoznacznie mi ją ocenić. Z jednej strony czuję do niej sympatię, z drugiej coraz częściej jej zachowanie zmusza mnie do zastanowienia się, gdzie leży granica między walką o swoje szczęście a zatraceniem siebie.
Książkę otrzymałam w ramach współpracy barterowej od:
Autor: Katarina Widholm
Tytuł: Saga o Betty. Ciepłe dłonie.
Wydawnictwo: Luna
Strony: 447
Tom: 2
Ocena: 4/6


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz