czwartek

Powroty

Witam!

Barrrrdzo dawno tu nie zaglądałam :( Jest mi z tego powodu wstyd... Nie mam nic na swoje usprawiedliwienie (chyba, że śnieg za oknem). Książki czytam nadal, ale wzięła mnie jakaś niemoc do pisania. Może dopadł mnie kryzys, który ponoć spotyka każdego recenzenta (nawet amatora) po jakimś czasie? :) W każdym razie jeszcze w ten weekend pojawi się recenzja (albo i dwie) oraz nowość na blogu, o której myślałam już od dawna. 


Pochwalę się jeszcze, że zostałam wytypowana przez portal "Na kanapie" do zrecenzowania książki :



Lektura zapowiada się naprawdę wyśmienicie! 

Mam nadzieję, że dobrze przeżyliście pierwszy dzień wiosny, mimo, że okazał się bardzo śnieżny i mroźny :)

poniedziałek

Top 10: pisarze, z którymi chciałabym wybrać się na kawę



Top 10 to akcja, przy okazji której raz w tygodniu ma blogu pojawiają się różnego rodzaju rankingi, dzięki którym czytelnicy mogą poznać bliżej blogera, jego zainteresowania i gusta. Jeżeli chcesz dołączyć do akcji - w każdy piątek wypatruj nowego tematu na dany tydzień.



 Dziś przedstawię Wam Top 10  pisarzy, z którymi chciałabym wybrać się na kawę :)

sobota

Maciej Frączyk. Zeznania Niekrytego Krytyka



Autor: Maciej Frączyk

Tytuł: Zeznania Niekrytego Krytyka

Wydawnictwo: Zielona Sowa

Miejsce i rok wydania: Warszawa 2012

Strony: 135

Ocena: 3,5 



 

Niekrytego krytyka oglądam od kilku lat. Niektóre filmiki wychodzą mu naprawdę dobrze, inne są jak dla mnie okropnie nudne i nie mogę ich strawić. Co by jednak o nim nie mówić, ma chłopak pomysł na siebie i realizuje swoje plany oraz marzenia z sukcesami od kilku lat. Im większy sukces ktoś odnosi (zwłaszcza w naszym kraju) tym więcej osób wyraża swoje negatywne i często wulgarne opinie na jego temat. Maćka podziwiam za to, że śmieje się z całego hejtu jaki panuje w polskim Internecie. Jego kanał zdobył ogromną rzeszę fanów, którzy są w stanie bronić go dzień i noc przed nie małą ilością negatywnych głosów. W połowie ubiegłego roku Niekryty zapowiedział bardzo ciekawy projekt - wydanie książki! Przyznam się szczerze, że dość negatywnie podeszłam do tematu, zwłaszcza po apelu, aby fani wysyłali propozycje tematów jakie mają być poruszone w publikacji. Miałam wrażenie, że to podążenie za szołbiznesową modą, gdzie każda osoba choć minimalnie znana zabiera się do pisania. I pewnie nie skusiłabym się na tę książkę gdyby nie bardzo pochlebne opinie na wielu portalach. Postanowiłam podarować ją mojej siostrze na Gwiazdkę. Wczoraj wreszcie miałam okazję przeczytać ją osobiście i skonfrontować z opinią siostry, która brzmiała "może być".

środa

Wysyp książek :)

Witam!

Nie było mnie na blogu długo. W międzyczasie wydarzyło się naprawdę wiele, nie zawsze dobrych rzeczy, jednak jak to mówią "co cię nie zabije to wzmocni" chyba coś w tym jest :)

Przyznam się szczerze, że w gonitwie przed i w trakcie sesyjnej nie miałam kiedy sięgnąć po jakąś książkę. Co ciekawe w tym czasie w moje zachłanne łapki wpadło naprawdę wiele pozycji, które teraz będę odkrywać :)


Oprócz 1 która jest prezentem, pozostałe wygrałam w konkursie zwierzakowym do którego was zachęcałam na Qfancie :)  Kupiłam losy za 20 zł, a dostałam aż 4 pozycje! :) I jak tu nie wierzyć, że karma istnieje naprawdę i warto pomagać naszym małym przyjaciołom? :)


Prezent


I pomyśleć że miałam ją kupić... :))


Książkę dostałam wraz z dedykacją autorki! :) Jest naprawdę piękna

Mimo, że miałam kota ponad 17 lat w poradniku są prześliczne zdjęcia oraz ciekawe informacje

Wygrana z konkursu. Zapowiada się naprawdę ciekawie!




Marcus Sakey. Dwukrotna śmierć Daniela Hayesa




Autor: Marcus Sakey

Tytuł: Dwukrotna śmierć Daniela Hayesa

Tytuł oryginału: The Two Deaths of Daniel Hayes

Wydawnictwo: Rebis

Rok wydania:  2012

Strony: 412

Ocena: 3/6



Wyobraźcie sobie, że pewnego dnia budzicie się nadzy, zziębnięci na opuszczonej plaży. Co gorsze nic nie pamiętacie. Jak się tam znaleźliście? Jak się nazywacie? Co się dzieje? Nic!  Coś okropnego prawda? W takiej nieciekawej sytuacji znalazł się Daniel Hayes, który cudem nie utopił się w oceanie. Kiedy śmiertelnie wyczerpany doczołgał się do wydawałoby się opuszczonego samochodu, doszło do niego, że nic nie pamięta. Nie mając innego wyjścia, ‘’pożycza” sobie auto, aby dostać się do jakiegoś motelu gdzie mógłby odpocząć. Każdy normalny obywatel zadzwoniłby od razu na policję lub pojechałby do szpitala gdyby przydarzyłoby mu się takie nieszczęście.  Jednak Hayes ma dziwne przeczucie, że powinien unikać stróżów prawa, zwłaszcza iż w samochodzie znajduje broń. Broń z której ktoś niedawno strzelał.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
- See more at: http://pomocnicy.blogspot.com/2013/04/jak-dodac-informacje-o-ciasteczkach-do.html#sthash.Bq8S7pdE.dpuf