niedziela

Shitshow! Ameryka się sypie, a oglądalność szybuje. Charlie LeDuff






Amerykański sen to bujda. Ameryka sypie się i nic nie jest już tego w stanie powstrzymać. Bogaci stają się coraz bardziej zamożni, biedacy tracą wszystko. Klasa średnia ledwo zipie przytłoczona kolejnymi podatkami. Nikt nikogo nie rozumie i chyba nawet nie chce zrozumieć. Każdy ma swoje prawdy, o racji których jest święcie przekonanym. Oliwy do ognia dodają telewizje, które w tym rozłamie społeczeństwa znalazły wspaniały sposób na wysokie słupki oglądalności. Nic w końcu się tak nie sprzedaje jak przemoc, rozpacz, ból. Bójki w czarnych dzielnicach Detroit z białymi policjantami, kuszą reporterów z całego kraju. Więcej krwi! Przelana krew to dla niektórych ogromne zyski. Zysk, z którymi oczywiście z nikim nie należy się podzielić. Elita wykorzystując gospodarcze zawirowania pomnaża swój majątek o zawrotne kwoty. Nie przeszkadza im to w żadnym wypadku wyciągać ręki po rządowe wsparcie. Wszyscy chcąc czy nie składali się na ratowanie wielkich firm, które wychodząc z kryzysu ani myślą oddać dług. Co więcej, przenoszą produkcję do Meksyku! Meksykanie nie dość, że pracują za skandalicznie niską stawkę to jeszcze siedzą w pracy dłużej. Rozwiązanie idealne! No chyba, że jesteś zwykłym, szarym amerykańskim obywatelem, który spóźnił się 2 miesiące z opłatą raty za swój dom ponieważ straciłeś pracę w owej fabryce. Dla takich system nie ma litości, wyrzucając ich na bruk. Jeżeli nie możesz mieszkać w domu, zawsze zostaje opcja samochodu ewentualnie kampera. Co jednak gdy nawet pola kamperowe zostają oczyszczone z dłużników? W Ameryce jest wiele mostów.

Uprowadzona. Charlie Donlea


Słowem wstępu: nikt chyba nie ma wątpliwości, że książki kryminalne przeżywają swój renesans. Wydaje się je obecnie w takich ilościach, że naprawdę trudno czasami zorientować się we wszystkich tytułach jakie w danym czasie pojawiły się na księgarskich półkach. Nie wiem jak Wy, ale ja się z tego powodu bardzo cieszę, ponieważ bardzo lubię ten typ literatury. Niestety ma to też ciemniejszą stronę – paradoksalnie czasami trudniej trafić na naprawdę ciekawą pozycję. Taką, która jest oryginalna, nie wykorzystuje dobrze znanych schematów i co najważniejsze wzbudza zainteresowanie i zaintrygowanie u czytelnika. Dlatego z wielką ulgą stwierdziłam po kilkunastu stronach czytania "Uprowadzonej" Charlie Donlea, że kurcze, naprawdę trafiłam na coś innego. Czy mój entuzjazm utrzymał się do końcowych stron kryminału?

piątek

Nazywają mnie Śmierć. Klester Cavalcanti



Wyobraźcie sobie, że wasz wujek, osoba której ufacie, która jest waszym powiernikiem i sprzymierzeńcem pewnego dnia prosi was o przysługę. Musicie zabić człowieka. Jeżeli tego nie zrobicie wujka może spotkać coś złego. Macie siedemnaście lat, dopiero wkraczacie w dorosłe życie, dotąd byliście szczęśliwi, niewinni, a teraz macie zabić. Co więcej musicie dokonać morderstwa na osobie, którą znacie. Od tej porażającej przysługi zaczyna się nowy etap w życiu Julio Santany. Chłopak nawet nie zdaje sobie sprawy, że za kilkanaście lat będzie mieć na swoim sumieniu śmierć 492 osób i będzie się zastanawiać – jak to możliwe, że jego życie się tak potoczyło?

Trup na plaży i inne sekrety rodzinne. Aneta Jadowska




Słowem wstępu: Najpierw zaintrygowała mnie okładka. Potem notka wydawcy. Następnie przewertowałam kilka pierwszych stron książki i już wiedziałam. To będzie idealny wybór na podróż! Nie myliłam się. I całe szczęście, bo inaczej utknęłabym z nudną lekturą na kilka godzin. Dzięki Anecie Jadowskiej podróż minęła mi bardzo szybko, nawet nie zauważyłam kiedy upłynęły te wszystkie godziny. „Trup na plaży i inne sekrety rodzinne” łączy w sobie wątki kryminalne oraz co mnie pozytywnie zaskoczyło również społeczne. Czytając tę książkę można wiele razy uśmiechnąć się szczerze, ale też poczuć smutek poznając losy niektórych z bohaterów. 

poniedziałek

Co się stało z Iwoną Wieczorek? Janusz Szostak






Nie ma chyba osoby, która nie słyszała by o sprawie Iwony Wieczorek. Od lat wszyscy zastanawiają się co stało się z tą młodą kobietą. Została zamordowana z zimną krwią? Porwana? Uciekła dobrowolnie z domu a może zdarzył się nieszczęśliwy wypadek z jej udziałem? Co jakiś czas pojawiają się w prasie nowe sensacyjne doniesienia, które mają być przełomowe w sprawie. Niestety od 9 lat wiemy niewiele więcej niż na początku śledztwa. Myślę, że ta sprawa jest tak elektryzująca ponieważ Iwona zaginęła w wielkim mięście mimo, że kilkukrotnie została „wychwycona” przez miejski monitoring a wokół kręciło się dużo mieszkańców i turystów. A mimo to jakimś cudem ślad po niej zaginał. Ogrom informacji jaki pojawił się  w prasie, Internecie spowodował, ze dziś ciężko ze stu procentową pewnością stwierdzić, że coś jest faktem a nie wymysłem dziennikarza czy internauty.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
- See more at: http://pomocnicy.blogspot.com/2013/04/jak-dodac-informacje-o-ciasteczkach-do.html#sthash.Bq8S7pdE.dpuf